List motywacyjny bez doświadczenia?

Co opisać w liście motywacyjnym, jeśli dopiero wchodzisz na rynek pracy i z różnych powodów nie możesz poszczycić się dużym doświadczeniem zawodowym? Taka sytuacja nie zwalnia z konieczności napisania listu motywacyjnego. Nie oznacza również, że taki list będzie zupełnie bezużyteczny dla pracodawcy. Dobrze skonstruowany list motywacyjny osoby bez doświadczenia może dać pracodawcy dużo pożytecznej wiedzy.

Przede wszystkim warto zrewidować swoje podejście do definicji „braku doświadczenia”. Po dłuższej refleksji można stwierdzić, że prawie każdy posiada jakieś doświadczenie związane z pracą. Sztuką jest je odpowiednio zaprezentować pracodawcy.

 

Prowadzisz bloga, jesteś moderatorem forum, spędzasz dużo czasu na Facebooku? To już masz doświadczenie! Wiele firm poszukuje osób, które potrafią radzić sobie ze światem internetu, świetnie komunikują się online. Jeśli masz za sobą takie doświadczenia, to na konkretnych przykładach for czy stron internetowych zbuduj swój wizerunek osoby otwartej, nadążającej za nowymi trendami, zaznajomionej ze specyfiką nowoczesnej komunikacji. Wszystko to są cechy, które mogą być bardzo przydatne przyszłemu pracodawcy.

 

Wydaje ci się, że nie masz się czym chwalić, bo praca, którą obecnie wykonujesz nie jest powszechnie uważana za prestiżową? Błąd! Nie wstydź się swoich doświadczeń w pracy jako hostessa czy kelner! Praktyczna wiedza, którą wyniosłeś z takiej pracy będzie ci niezbędnie potrzebna na kolejnym etapie kariery. Wystarczy pokazać pracodawcy, że dzięki niej umiesz nawiązać kontakt nawet z trudnymi klientami, znasz podstawy technik sprzedaży, potrafisz radzić sobie ze stresem. To są realne, bardzo pożądane przez pracodawców cechy ich pracowników. Wykorzystaj to!

 

Jesteś studentem i szukasz praktyk czy stażu? Wydaje ci się, że nie masz się czym poszczycić? Przypomnij sobie, jak brałeś udział w organizowaniu wydarzeń na uczelni, tworzyłeś materiały dla studenckiej prasy, angażowałeś się w różne formy wolontariatu. To cenne zawodowe nabytki, które dobrze wyeksponowane w liście motywacyjnym sprawią, że pracodawca będzie mógł wyrobić sobie o tobie dobre zdanie i być może zaprosi cię do kolejnego etapu rekrutacji.

 

Zastanowienie się nad swoimi dotychczasowymi działaniami i aktywnościami zawodowymi może sprawić, że list motywacyjny, który do tej pory wydawał nam nieużyteczny z powodu braku treści, który można byłoby tam zamieścić, okaże się elementem budującym zawodowy sukces.

Zanim zaczniesz pisać list motywacyjny

Twój sukces w poszukiwaniu satysfakcjonującej pracy zależy w dużej mierze od przemyślanej strategii, która pozwoli krok po kroku przybliżać się do wymarzonego celu. Podobnie musi być z listem motywacyjnym. Zanim klikniesz przycisk „wyślij”, przeanalizuj swój list, by nie okazał się on czynnikiem decydującym o negatywnym odbiorze twojej osoby. A jeszcze lepiej taka gruntowną analizę własnej kandydatury przeprowadź przed napisaniem listu motywacyjnego.

Wiele listów motywacyjnych grzeszy dzisiaj pustosłowiem i powtarzaniem utartych sloganów. „Jestem zorganizowany, otwarty na współpracę z klientem, sumienny” – takich zdań rekruterzy i pracodawcy niewątpliwie przeczytali już wystarczająco dużą ilość. Dlatego nie dołączaj do tego negatywnego trendu i postaraj się stworzyć sformułowania, które przykują uwagę czytającego, a nie będą jednie wyliczanką pozytywnych cech.

 

Jak można to zrobić? Stawiając na konkrety! Pracodawcę interesują twoje realne umiejętności wyniesione z wcześniejszych miejsc pracy. Dlatego w każdym akapicie podawaj przykłady ilustrujące, w czym wykazałeś się zorganizowaniem, umiejętnością pracy z klientem czy sumiennością. Wymień te części projektów, nad którymi pracowałeś, które pozwoliły wykazać ci się wspomnianymi cechami.

 

Przed rozpoczęciem pisania listu motywacyjnego przemyśl również sprawę referencji. Zastanów się, czy lepiej podać je pracodawcy w formie screenów wersji papierowych, dołączonych do listu czy też jedynie wspomnieć o możliwości ich zobaczenia. A może zdecydujesz się na coraz popularniejsze podanie pod listem motywacyjnym kontaktu do osób lub osoby, które będą mogły poświadczyć wartość twoich kompetencji przed rekrutującym? Bardzo ważne, by wybór osoby polecającej nie był przypadkowy lub niepewny. W tym przypadku musisz wiedzieć, że osoba ta ma o tobie dobre zdanie i będzie realnym wsparciem dla budowania szans na kolejny etap rekrutacji.

 

Warto wiedzieć, czym się chwalić w liście motywacyjnym. Nie mogą to być przypadkowo zdobyte, nie do końca poznane umiejętności. W tej formie powinieneś chwalić się jedynie tymi kompetencjami, w których czujesz się zupełnie pewnie. Przed napisaniem samego listu motywacyjnego spróbuj zrobić listę takich umiejętności, co do których czujesz, że na pewno są warte zaprezentowania przyszłemu pracodawcy.

 

Od listu motywacyjnego może wiele zależeć. Nie pozwól, by przez swoją nieprzemyślaną i chaotyczną formę pozbawił cię możliwości rozwijania kariery zawodowej i zdobycia odpowiedniej dla ciebie pracy.

Konstrukcja dobrego listu motywacyjnego

W ferworze walki z kompetencjami oraz zdobytym doświadczeniem może się zdarzyć, że zapomnisz spojrzeć na nagłówek dokumentu. Początek listu motywacyjnego to jego integralna część, której ominięcie może wzbudzić uwagę rekrutera. Co powinno znaleźć się w górnej części strony? Zacznij od daty oraz miejsca, a potem nie zapomnij podać swoich danych: imienia, nazwiska, danych kontaktowych. Po prawej stronie powinna znaleźć się nazwa firmy, do której aplikujesz .

Bardzo istotną sprawą jest zachowanie przejrzystego układu listu motywacyjnego. Jego jasny, odpowiednio podzielony układ pozwala ułatwia rekruterowi czytanie. Przemyślana forma listu motywacyjnego dużo bardziej zachęca do interakcji niż wtedy, gdy jest podana w sposób chaotyczny, bez wyraźnego klucza myślowego. Zaleca się, by list motywacyjny posiadał trzy, cztery wyraźnie oddzielone akapity.

 

W kolejnych akapitach należy w przemyślany sposób przedstawić swoją kandydaturę, zwrócić czytającemu uwagę na swoje doświadczenie i kompetencje, które będą użyteczne dla firmy. Bardzo istotna jest tu umiejętność zaprezentowania swojej kandydatury dopasowanego do potrzeb pracodawcy oraz unikania powszechnie używanych formułek i przepisywania CV.

 

Nie wolno zapomnieć o zwrotach grzecznościowych odpowiednich dla konstrukcji listu motywacyjnego. List rozpoczyna się zwrotem do osoby, która będzie czytała list („Szanowna Pani”, „Szanowny Panie”). W przypadku, gdy w ogłoszeniu nie mamy podanych danych kontaktowych konkretnej osoby lub też wysyłamy aplikację do firmy bez konkretnego ogłoszenia, list motywacyjny powinien zacząć się od ogólnej formy „Szanowni Państwo”.

Równie ważne są sformułowania kończące list motywacyjny. Przyjęte jest, by były to zwroty typu „Z poważaniem” czy „Z wyrazami szacunku”. Nie można zapomnieć o podpisaniu się pod listem motywacyjnym.

 

Oddzielną, ale bardzo istotną sprawą jest zadbanie o to, by pod tekstem listu motywacyjnego pojawiała się formuła wyrażająca zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Jej brak może być bardzo bolesny dla kandydata – firmy po prostu nie biorą pod uwagę takich aplikacji, niezależnie od tego czy dany kandydat spełnia wymogi podane w ogłoszeniu czy nie. Brak możliwości przetwarzania danych osobowych jest dla nich jednoznacznym sygnałem do nierozpatrywania takiej kandydatury z powodów formalnych (tylko wyrażenie zgody pozwala na dalsze prowadzenie procesu rekrutacyjnego).

List motywacyjny i referencje – dobre połączenie?

Wielu poszukujących pracy zastanawia się, czy dołączać do pliku z dokumentami jeszcze jednego załącznika w postaci otrzymanych wcześniej referencji. Czy warto przesyłać taki dokument? A może lepszym miejscem jego prezentacji będzie rozmowa kwalifikacyjna? Sprawdź, czy list motywacyjny i referencje to dobre połączenie!

 

 

Istnieje wiele teorii na temat zamieszczania referencji w dokumentach aplikacyjnych. Jedna z ich mówi, by warte uwagi rekrutera pozytywne opinie o pracowniku zamieszczać (w formie screenu) w oddzielnym pliku, który zostanie dołączony do CV i listu motywacyjnego. Niestety, taka forma niekoniecznie musi spodobać się rekrutującemu pracodawcy, dla którego może to być tylko kolejny plik obciążający jego skrzynkę, a przez co zniechęcający do czytania. Dlatego jeśli mimo wszystko zdecydujemy się przesłać referencje w odpowiedzi na ofertę pracy, to warto pójść za radą wielu rekruterów, którzy znacznie chętniej zobaczyliby referencje zamieszczone pod listem motywacyjnym w jednym, wspólnym pliku. Obniży to znacznie ciężar wysyłanej aplikacji i będzie przyjemniejsze w odbiorze.

 

Inni poszukujący pracy nie przesyłają gotowych referencji, jedynie nadmieniają w zakończeniu listu motywacyjnego o możliwości wglądu w posiadane referencje. Wydaje się to być dobrym rozwiązaniem, wychodzącym naprzeciw potrzebom pracodawcy, który nie zawsze chce na tym etapie rekrutacji zapoznawać się z referencjami. Jednocześnie informacja o możliwości wglądu do listu polecającego pozwala sięgnąć do niego wtedy, kiedy pracodawca uzna to za stosowne.

 

Coraz bardziej popularnym trendem staje się umieszczanie na końcu listu motywacyjnego nie formułki o możliwości wglądu w referencje, ale podawanie danych kontaktowych osoby, która takich referencji może udzielić. Wynikać to może z rosnącej nieufności rekruterów co do pisanych listów referencyjnych. Krótka rozmowa telefoniczna z poprzednim pracodawcą może z powodzeniem wystarczyć.

 

Istnieją różne sposoby prezentowania posiadanych referencji. Niezależnie od tego, czy będą one zamieszczone pod listem motywacyjnym czy też nie, warto wybrać takie które staną się realnym wsparciem kandydatury i co których mamy pewność, że nam nie zaszkodzą, ale pozwolą wywrzeć na pracodawcy dobre wrażenie.